Kolejny tytuł „King of Germany” do kolekcji!

By On 28 maja 2014 · Leave a Comment

Zawody Speed Days rozgrywane 23-25 maja na lotnisku Alkersleben w pobliżu Erfurtu w Turyngii zgromadziły mnóstwo pasjonatów wyścigów na ćwierć mili.


„To było ciekawe i trudne wyzwanie. Przyjechało wielu zawodników samochodami, które mają na koncie rekordy bliskie 8 sekund. Najgroźniejszym moim konkurentem był Bernd Rudolph w startujący Fordem Mustang V8, który ustanowił rekord toru – 8,1 sekundy. Nie powiodło mu się jednak podczas wyścigu ćwierćfinałowego, kiedy zbytnio wysilił silnik i uszkodzenia nie pozwoliły mu na dalszą jazdę” – opowiada Grzegorz.

„My też mieliśmy niespodziewaną przygodę. Podczas półfinału klasy AWD odfrunął mi cały przód auta. Nie wytrzymały mocowania, ale na szczęście lekka konstrukcja przy dużej prędkości uniosła się na kilka metrów w powietrze, nie uszkadzając samochodu. Mimo to udało się zająć pierwsze miejsce w klasie, a finały „King of Germany” jechałem z odsłoniętym silnikiem i mocno zakłóconą aerodynamiką. To wykluczyło dobre wyniki, ale wystarczyło do zdobycia tytułu” – dodaje Staszewski.

Najlepszy wynik kierowcy Corvette podczas wyścigów wyniósł 8,4 sekundy i był o 0,3 s gorszy od rekordu toru. W finałach, bez przedniej części karoserii, Grzegorz osiągnął na ¼ mili wyniki rzędu 8,7 sekundy.
„Lotnisko w Alkersleben nie jest idealne do bicia rekordów prędkości. Większość startujących obawiała się zbyt krótkiej drogi na wyhamowanie. Lepiej pojechać odrobinę wolniej, ale wygrać, niż zrobić rekord i skończyć na ogrodzeniu toru. Po tym weekendzie możemy jednak powiedzieć, że Corvette jest gotowa do bicia rekordu w tym roku. Nie przeszkadzały nam żadne usterki mechaniczne – silnik i skrzynia pracowały bez zarzutu. To ważne, bo przez awarie kilkunastu kierowców nie dokończyło rywalizacji podczas Speed Days” – powiedział Staszewski.

Nie zawiedli również kibice, którzy licznie przyjechali na zawody. Wśród tysięcy fanów wyścigów na ćwierć mili pojawiło się wielu kibiców z biało-czerwonymi flagami, dopingujących Grzegorza i innych polskich zawodników. Najbliższy start Corvette podczas motopikniku na olsztyńskim lotnisku Dajtki już w czerwcu.

{lang: 'pl'}
Tagged with:
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*